Ślub cywilny w plenerze | Sześć Dębów w Prusewie
fotograf ślubny, styl boho, ślub w stylu boho, ślub leśny, subtelna fotografia portretowa, vintage, styl rustykalny
23218
post-template-default,single,single-post,postid-23218,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.4, vertical_menu_transparency vertical_menu_transparency_on,fs-menu-animation-underline,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12.1,vc_responsive
 

Kasia i Paweł || Sześć Dębów Prusewo

Ślub cywilny w plenerze Kasi i Pawła

Spokój w szaleństwie – tak bym mogła napisać o tej parze. Ich plenerowy ślub na pustej, wrześniowej plaży i przyjazd na uroczystość na koniach rozwalił system. Miejsce, w którym odbyło się przyjęcie to zabytkowy dworek mieszczący się zaledwie kilka kilometrów od morza, otoczony zjawiskowym parkiem ze starym drzewostanem. We wnętrzach mocno czuć ducha czasu. Sama mam ogromną słabość do takich odrestaurowanych dawnych majątków i jestem pewna, że wrócę tam kiedyś jako turystka.

Spotkanie rodzinne zaczęło się już w piątek wieczór, kiedy wszyscy  gromadzili się w dworkowej kuchni a uściskom i śmiechom nie było końca. Już wtedy wiedziałam, że będzie to wyjątkowy ślub. Młodym towarzyszyła tylko najbliższa rodzina i przyjaciele, dzięki czemu udało się stworzyć intymną i bardzo wzruszającą atmosferę. Na plażę poszliśmy spacerem, a starsze panie zabrano  roześmianym „babciowozem”. Wszystko toczyło się swoim rytmem, bez pośpiechu i grama zdenerwowania. Wieczorem zamiast tańców były rozmowy i i wspomnienia. Przemówienia i muzyczne występy najbliższych tak głęboko mnie poruszyły, że kilka razy zdarzyło mi się uronić łzę z wielkiego wzruszenia i kilka razy ścisnęło mi gardło, kiedy słyszałam niektóre opowieści. Jestem pewna, że taki ogrom emocji, jaki skumulował się w tamtym miejscu tego dnia, powaliłby nawet największego sceptyka.

Zawsze kiedy jest trochę trudniej, przypominam sobie,  że właśnie dzięki takim spotkaniom i ludziom szybko nie zrezygnuję ze zdjęć. Ilekroć słyszę teraz piosenkę „Let’s play birds”, wracam myślami do wersji śpiewanej przez Kasię tamtej nocy. Pięknie było!

…and I hope somewhere you hear me still
wherever you are, whatever you feel…

sześć dębów prusewo sześć dębów prusewo weselesześć dębów prusewo sześć dębów prusewo sześć dębów prusewo sześć dębów prusewopałac sześć dębów bohoto_kasia_pawel-31 bohoto_kasia_pawel-32 pałac sześć dębów pałac sześć dębów sześć dębów prusewo bohoto_kasia_pawel-39 bohoto fotografia ślubnabohoto_kasia_pawel-40 bohoto polskie morze bohoto polskie morze ślub cywilny w plenerze - BOHOTO Photography ślub cywilny w plenerze - BOHOTO Photography polskie morzemerry meet mebohoto ślub na plażybohoto ślub na plażybohoto ślub na plażybohoto ślub na plażyWesele w plenerze na plazy - BOHOTOWesele w plenerze na plazy - BOHOTOślub cywilny w plenerześlub na plaży - ceremonia w plenerzebohoto ślub na plażyślub w plenerzebałtyk ślubbohoto ślub na plażybohoto ślub na plażyślub w plenerze - ceremonia na plażyślub w plenerze - na plażybohoto ślub na plażybohoto_kasia_pawel-112bohoto_kasia_pawel-114reportaż ślubny bohotoArtystyczna fotografia ślubna - BOHOTO PhotographyArtystyczna fotografia ślubna - BOHOTO PhotographyArtystyczna fotografia ślubna - BOHOTO Photographysesja plenerowa - BOHOTO Photographysesja plenerowa - BOHOTO PhotographyBOHOTO Photography reportaż ślubnyBOHOTO Photography reportaż ślubnyArtystyczna fotografia ślubna - BOHOTO PhotographyFotografia ślubna - BOHOTO Photography

Ślub cywilny w plenerze to naprawdę cudowna alternatywa dla tradycyjnych uroczystości ślubnych. Jeśli młodzi mogą zaplanować swój wymarzony dzień zgodnie ze swoimi upodobaniami i zgodnie z własną estetyką bardzo często przekłada się to na bajeczne, lekkie zdjęcia. Jestem ogromną fanką takich pomysłów i wiem, że dzień ślubu spędzony po swojemu, wśród bliskich, bez żadnej napinki i przymusu,  to najwspanialszy z pomysłów.

No Comments

Post a Comment