Fotograf Ślubny Wrocław | Bohoto Photography - Monika Luniak
fotograf ślubny, styl boho, ślub w stylu boho, ślub leśny, subtelna fotografia portretowa, vintage, styl rustykalny
22261
page-template-default,page,page-id-22261,cookies-not-set,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.4, vertical_menu_transparency vertical_menu_transparency_on,fs-menu-animation-underline,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12.1,vc_responsive

Nazywam się Monika Luniak. Fotografia skradła moje serce wiele lat temu, przebijając się bardzo donośnym głosem znad zajęć z zupełnie innej bajki. Zdążyłam tymczasem skończyć bardzo wymagające studia, pracowałam w odciętym od cywilizacji schronisku górskim, byłam kurierem rowerowym, groźną aplikantką etc. Dużo czasu minęło zanim stanowczo podjęłam decyzję, żeby pójść swoją własną drogą.

Kawałek swojej duszy zostawiłam w rodzinnych Karkonoszach. Uwielbiam moich najbliższych i rozmowy z nimi. Szczególnie te pełne ataków śmiechu, albo takie, gdy ogrom uczuć daje upust łzom. Lubię mówić miłe rzeczy ludziom i wierzę, że każdy człowiek ma pod skorupą coś dobrego. Nie wyobrażam sobie życia bez książek, przyjaciół i dobrej muzyki. Prowadzę też kameralnego bloga.

Jak pracuję?

Przede wszystkim na luzie. Staram się być uważnym obserwatorem, jednocześnie bardzo dyskretnie fotografować najbardziej spontaniczne sytuacje. Mam świadomość wagi tych najbardziej tradycyjnych ujęć i zawsze staram się, żeby żadne z nich nie umknęło mojej uwadze. Budując reportaż, próbuję jednak urozmaicić materiał bardzo emocjonalnymi, niepozowanymi kadrami. Zależy mi na tym, żeby zdjęcia były naturalne i niewymuszone. Ponadto staram się być pomocna w każdej sytuacji – zarówno w czasie przygotowań, jak i całego dnia. W sytuacjach, kiedy górę biorą emocje często wystarczy po prostu rozmowa, uśmiech i miłe słowo.

Sprzęt

Od lat pracuję na sprzęcie Canona. Posiadam dwie pełnoklatkowe lustrzanki, zawsze mając pewność, że w trakcie reportażu mogę zabezpieczyć się zapasowym aparatem. Do moich ukochanych obiektywów należą stałoogniskowe 35mm i 50mm. W trakcie tworzenia reportażu preferuję światło zastane. Wspomagam się tylko zewnętrzną lampą błyskową w ciemniejszych pomieszczeniach – szczególnie w nocy.

monika-luniak